Do groźnie wyglądającego zdarzenia doszło pod koniec czerwca w jednym z mieszkań na osiedlu w Piszu. Wybuch, który wstrząsnął blokiem, początkowo uznany został za eksplozję gazu. W wyniku incydentu 75-letnia właścicielka mieszkania trafiła do szpitala. Jak się jednak okazuje, prawda okazała się zupełnie inna.
Po przeprowadzeniu szczegółowych oględzin i analiz, biegły z zakresu pożarnictwa wskazał zupełnie inną przyczynę – wybuch nastąpił w wyniku mechanicznego rozszczelnienia pojemnika z odświeżaczem powietrza w sprayu, który znajdował się w pobliżu ognia z kuchenki gazowej. Kobieta w tym czasie przygotowywała obiad.
Ekspert podkreśla, że pojemniki ciśnieniowe z łatwopalnymi substancjami, takie jak odświeżacze powietrza, dezodoranty czy lakiery, mogą stanowić poważne zagrożenie, zwłaszcza w pobliżu źródła ognia lub w nagrzanym aucie. Ich wybuch może doprowadzić do poważnych obrażeń, a nawet śmierci.
Policja apeluje o rozwagę i ostrożność przy przechowywaniu i używaniu tego typu produktów, szczególnie w miejscach, gdzie występuje podwyższona temperatura lub otwarty ogień.
➡️ Choć tym razem obyło się bez ofiar śmiertelnych, sytuacja mogła zakończyć się tragicznie. To ważne ostrzeżenie dla nas wszystkich.