Oszuści sięgają po coraz to nowsze metody, aby wyłudzić pieniądze. Tym razem w Piszu doszło do oszustwa na pracownika banku.
W środę (27 styczni br.) przed południem do 28-letniej mieszkanki Pisza zadzwonił nieznany mężczyzna zachęcający do zainstalowania na telefonie aplikacji do zdalnej weryfikacji TeamViewer QuickSupport. Nie przerywając rozmowy, która trwała około 40 minut, zadawał różne pytania dotyczące banku i dokonywanych przez nią płatności. Następnie dzwoniący poprosił o zalogowanie się na swoje konto w tym banku. Kiedy kobieta wpisała login i hasło na jej telefon zaczęły przychodzić różne wiadomości z banku w tym o weryfikacji danych na jej koncie i zmianach limitów przelewów.
Kolejne wiadomości informacje były bardzo niepokojące. Dotyczyły one dokonanych z jej konta przelewów w wysokości 900 zł i 183 oraz dwóch nieudanych próbach przelania kwoty 4600 zł i 4300 zł na nieznane jej zagraniczne konta. Zaniepokojona kobieta natychmiast rozłączyła się i odinstalowała aplikację, po czym udała się do swojego banku. Tam dowiedziała się, że padła ofiarą oszusta. Sprawę zgłosiła na policję
Policjanci przestrzegają przed telefonami od nieznanych osób podających się za pracowników banku. Dzwoniący powołując się na względy bezpieczeństwa nakłaniają do zainstalowania aplikacji na telefonie. W rzeczywistości chcą w ten sposób zdobyć dane klienta banku. Tak wyłudzone dane używają do wykonania przelewów z konta na nieznany klientowi rachunek, często zagraniczny.
Pracownicy banków podczas rozmowy telefonicznej nigdy nie proszą swoich klientów o podawanie im haseł do żadnego z serwisów (internetowego, mobilnego, telefonicznego).
W sytuacji, gdy odbierzesz telefon od osoby podającej się za pracownika banku, a masz jakiekolwiek wątpliwości, albo coś wzbudzi Twoje zaniepokojenie, wyda Ci się podejrzane wówczas koniecznie skontaktuj się ze swoim bankiem.
źródło KPP Pisz