Logo
Ogłoszenia aplikacja mobilna

Wywiad z Radosławem Koniecko, nowym trener TSK „Roś Pisz”

2021-10-01
Wywiad z Radosławem Koniecko, nowym trener TSK „Roś Pisz”

Jego nazwisko przewinęło się w prezentacjach koszykarzy TSK "Roś" Pisz. Wtedy opisywał poszczególnych graczy, dziś powie coś o sobie. W jaki sposób trafił do popularnych "Jeziorowców" ? Jakie wnioski wyciągnął z pierwszych treningów? Jaki wynik chce osiągnąć w tym sezonie ze swoimi podopiecznymi? To tylko niektóre z pytań, na jakie odpowie nowy trener TSK „Roś Pisz” Radosław Koniecko.
Zapraszamy do przeczytania wywiadu.

Mimo młodego wieku posiada trener bogate doświadczenie zawodnicze i trenerskie. Z drugiej strony jest Pan osobą z zewnątrz, stosunkowo nieznaną w piskim środowisku koszykarskim.
Czy mógłby Pan zatem przybliżyć bardziej swoją osobę obecnym i przyszłym sympatykom TSK Roś?

Radosław Koniecko: – Swoją pracę jako trener rozpocząłem w 2007 roku, ale już podczas studiów wiedziałem, że chcę zajmować się koszykówką. Pierwsze lata mojej przygody z koszykówką to praca z dziećmi, w założonym przez mnie klubie o nazwie Dwutakt Ełk. W roku 2010 poznałem pana Edwarda Traskowskiego, któremu spodobała się moja praca i zaproponował mi współpracę w szkolnym klubie Nenufar Ełk. W trakcie 8 lat pracy w Nenufarze prowadziłem wiele zespołów minikoszykówki, juniorów oraz trenowałem wspomniany zespół w III lidze. Zdobyłem cenne doświadczenie, które pozwoliło mi stworzyć pewien model i sposób prowadzenia zawodników oraz zespołów.

Czy we wcześniejszych etapach swojej koszykarskiej kariery/przygody miał Pan często okazję grać przeciwko swojej obecnej drużynie?

Radosław Koniecko: – Oczywiście, że tak.

Jak Pan wspomina te mecze?

Radosław Koniecko: – Z uwagi na to, że chciałbym zostać w dobrych relacjach z tutejszymi kibicami zostawię te wspomnienia tylko dla siebie (śmiech).

Jak doszło do tego, że został Pan trenerem popularnych „Jeziorowców”? Co zadecydowało o podjęciu takiej decyzji?

Radosław Koniecko: – Zadzwonił do mnie syn prezesa TSK z pytaniem, czy nie podjąłbym się pracy, jako główny trener w drugoligowym zespole. Propozycja wydała mi się ciekawa, bo wciąż chcę się rozwijać i zbierać cenne doświadczenie. Przedstawiłem prezesowi swoją wizję prowadzenia klubu i szybko doszliśmy do porozumienia. Tak znalazłem się w TSK.

Jaki cel przed sztabem szkoleniowym i drużyną postawił Zarząd klubu?

Radosław Koniecko: – Beniaminek, taki jak my, z najmniejszym budżetem pewnie odpowiedziałby, że utrzymanie, ale ja uważam, że najważniejsze jest dobre szkolenie graczy, a dopiero później utrzymanie się w lidze. Chciałbym z tych chłopaków zrobić lepszych graczy tak, by po sezonie każdy z nich mógł powiedzieć, że zrobił u mnie koszykarski progres. Często widzę doświadczonych zawodników, choćby w koszykarskiej Ekstraklasie, którzy nie potrafią rzucać lewą ręką z lewej strony. Nie grozi nam awans do pierwszej ligi, więc skupiam się na tym, co mogę zrobić, a nie na tym, co bym chciał. Trzeba pamiętać, że zespół został zbudowany z młodych chłopaków, którzy nigdy nie grali na takim poziomie, a tylko część z nich grała krótkie epizody w drugiej lidze. Zespół ma w każdym meczu jeden cel - naukę i rozwój. Oczywiście gramy po to, by wygrać jak najwięcej spotkań , ale nie lubię o tym mówić. Liga jest trudna, a boisko zawsze weryfikuje, ile zespołowi jeszcze brakuje do tych najlepszych.

TSK Roś słynie z pracy z młodzieży i osiągania z nią dobrych wyników w ogólnopolskich zawodach, jednak gra w II wymaga wzmocnienia graczami ogranymi w wyższych klasach rozgrywkowych. W związku z tym, drużynę wzmocniło kilku graczy. Proszę powiedzieć kilka słów o nowych nabytkach?

Radosław Koniecko: – Nie chciałbym mówić o poszczególnych graczach, bo to nie byłoby fair w stosunku do tych, którzy są mniej znani, ale mają również aspiracje, by grać dobrze i pokazać się szerszej publiczności Koszykówka to gra zespołowa, więc chciałbym, by ta drużyna była jak pięść i walczyła wspólnie zawsze do końca, niezależnie od tego, kto stanie naprzeciw.

W takim razie czy powiew „świeżej krwi” i „młodzi-gniewni” zawodnicy będą naszymi atutami?

Radosław Koniecko: – Koszykówka jest dla młodych ludzi, więc mam nadzieję, że tak. Wierzę, że każdy zawodnik wniesie do naszej gry coś pozytywnego, czego efektem będą dobre wyniki naszego zespołu.

Ma Pan za sobą już kilka treningów. Jakie wyciągnął Pan z nich wnioski. Czy drużyna będzie miała lidera/liderów, czy też będzie stanowiła groźny do przejścia monolit?

Radosław Koniecko: – Jestem zadowolony z zaangażowania i pracy chłopaków w czasie treningów. Myślę, że zawodnicy zdołali zaadaptować się do mojego systemu pracy, co mam nadzieję - przyniesie pozytywne rezultaty w trakcie sezonu. Oczywiście, chcielibyśmy mieć lidera, który prowadziłby nas od zwycięstwa do zwycięstwa i być może w trakcie sezonu taki się objawi, ale na dzień dzisiejszy chcemy być monolitem.

Przeglądając listę przyszłym rywali znalazł Pan na niej „starych znajomych”? Czy raczej są to drużyny, o których jeszcze zbyt dużo nie wiecie?

Radosław Koniecko: – W drugiej lidze corocznie zmieniają się składy drużyn, wielu graczy migruje ze względu na lepsze wynagrodzenie czy możliwość gry w większym wymiarze czasowym. Mimo tego wiemy, które zespoły są mocne i walka z nimi będzie dla nas świetną motywacją do tego, by stawać się lepszą drużyną. Znane są nam niektóre zespoły i wiemy, czego możemy spodziewać się w lidze. Na pewno w tej grupie są zespoły, które celują w awans, ale my chcemy skupiać się na własnej grze i dążeniu do wyznaczonych celów.

Kogo obstawia Pan w gronie faworytów?

Radosław Koniecko: – Koszykówka nauczyła mnie pokory i nie lubię wskazywać faworytów, ale myślę, że w naszej grupie może nim być Polonia Warszawa.

Przygotowaniu odpowiedniej formy i zgraniu zespołu miały służyć też mecze sparingowe. Jak wypadły pojedynki towarzyskie?

Radosław Koniecko: – Niestety, brak doświadczenia i ogrania na tym poziomie przełożył się na wyniki naszych gier kontrolnych. Zespół jest wciąż w budowie. Wielu graczy nie mogło uczestniczyć we wszystkich sparingach, kilku zawodników odniosło kontuzje i w związku z tym, w żadnym z tych spotkań zespół nie grał w komplecie. Miało to swoje odbicie w wynikach meczów przedsezonowych. Bilans tych spotkań jest dla nas bardzo niekorzystny, dlatego nie ustajemy w ciężkiej pracy i dążeniu do tego, by w sezonie zaprezentować się z dużo lepszej strony.

Pierwszy mecz TSK rozegra na wyjeździe z MUKS Piaseczno. Jakie są nastroje przed debiutem na szczeblu ogólnopolskim? Czy drużyna z Mazowsza jest dobrym przeciwnikiem na inaugurację?

Radosław Koniecko: – Nastroje są optymistyczne. Na pewno jedziemy do Piaseczna, by walczyć o zwycięstwo. Drużyna z Mazowsza, tak jak my, jest beniaminkiem II ligi, więc szanse są wyrównane.

Mówimy o Radosławie Koniecko jako o trenerze. Przybliżmy teraz Pana osobę od strony prywatnej. Proszę powiedzieć, jak lubi Pan spędzać wolny czas, kto jest Pana idolem.

Radosław Koniecko: – Wolny czas lubię spędzać z rodziną, dziećmi i z żoną. Kiedyś moim idolem był Michael Jordan. Ceniłem go za pracowitość i charyzmę, dzięki którym m. in. osiągnął sukces i spopularyzował koszykówkę. Obecnie moimi idolami są ludzie, którzy posiadają sprecyzowane wartości oraz z przekonaniem i pełnym zaangażowaniem dążą do realizacji wyznaczonych celów.

Na koniec standardowe pytanie: Czego można Panu życzyć na nadchodzący sezon?

Radosław Koniecko: – Chciałbym, by zawodników omijały kontuzje i udało się dostarczyć naszym kibicom wielu pozytywnych wrażeń i satysfakcji z naszej gry.

?? Partner Tytularny - Gmina Pisz
?? Sponsorzy Strategiczni Klubu - Grupa AGROCENTRUM, JIT Team Sp. z o.o.
?? Partner Główny - ANGITIA MED REHABILITACJA - oficjalny opiekun medyczny drużyny TSK "Roś" Pisz

?????????
Nadleśnictwo Pisz, PPHU BUDROL Waldemar Mielnicki, Hurtownia Elektryczna ELEKTROBEST, HVAC-EKO s.c. Radosław Czarnecki, Krystian Wojsław, FOTO-OPTYKA s.c. Bogusława Andrzejewska, Adrian Andrzejewski, Hotel Roś, ELECTRO SUPPORT Hubert Czyż

?????????
Starostwo Powiatowe w Piszu, Szkoła Podstawowa nr 1 w Piszu, Szkoła Podstawowa nr 4 w Piszu, Zespół Ekonomicznej Obsługi Szkół i Przedszkoli w Piszu, Zespół Szkolno-Przedszkolny nr 1 w Piszu, Miejsko-Gminny Ośrodek Sportu i Rekreacji w Piszu, Piski Zakład Aktywności Zawodowej "Wieża" w Piszu, Zespół Szkół Zawodowych z Biblioteką Pedagogiczną w Piszu, Powiatowy Międzyszkolny Ośrodek Sportowy

źródło: TSK "Roś" Pisz

Treść dodał:
Poleć artykuł:

Do góry
Logo
Ogłoszenia aplikacja mobilna